Zadziwiłam się, kiedy Katak spytał się czy zjem z nim karibu. Kto by chciał jeść z taką wilczycą jak ja? No jednak ktoś chciał.
- Z wielką chęcią - odpowiedziałam.
Katak podzielił karibu na pół, ale ja podzieliłam mu moją połowę na pół. Tak jedząc zaczęłam z nim rozmawiać.
- Twoja rodzina jest w tej wataszce?
- Nie została w innej - odpowiedział.
Szybko zjadłam moje karibu i odeszłam na bok. Usiadłam i zaczęłam czekać, aż basior zje.
<Katak? Przepraszam brak weny>
- Z wielką chęcią - odpowiedziałam.
Katak podzielił karibu na pół, ale ja podzieliłam mu moją połowę na pół. Tak jedząc zaczęłam z nim rozmawiać.
- Twoja rodzina jest w tej wataszce?
- Nie została w innej - odpowiedział.
Szybko zjadłam moje karibu i odeszłam na bok. Usiadłam i zaczęłam czekać, aż basior zje.
<Katak? Przepraszam brak weny>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz